piątek, 10 października 2014

Wrocław. Ostrów Tumski

Jako się rzekło poprzednim razem, Wrocław odwiedziłem niespodziewanie, na bardzo krótko i oprócz Ostrowa Tumskiego zdołałem odwiedzić jedynie Stare Miasto, i to fragmentarycznie niestety.

Dziś proponuję kilka ujęć z Ostrowa Tumskiego właśnie, z miejsc zwykle rzadziej pokazywanych. Zacznę od nieco ponad stuletniego Georgianum, czyli gmachu Metropolitalnego Wyższego Seminarium Duchownego na placu Katedralnym...


...wyżej po szerokości, niżej z kolumną Zygmunta Chrystusa Króla Wszechświata (taa...)...


...to dla utrzymania równowagi, jeszcze strzał z bokowca...


...dobra cegiełka nie jest zła - o, taki sprany murek na Katedralnej, tuż przy Archikatedrze...


...pozostając w tej stylówce - Dom Kapituły, a konkretnie wejście tamże...


...oraz połączony z nim bramą Kluskową (!) kościół św. Idziego, a nawet - tak! - portal onego...



...a skoro drzwi były otwarte, to udało mi się strzelić również wnętrze...


...a komu się nie chce zaglądać do linki wyżej, może sobie poczytać tabliczkę niżej z historią kościoła...


...a na koniec most Tumski, z tymi 'uroczymi' kłódeczkami...


PS. Miłośników starych zdjęć zachęcam do zaglądania na portal fotopolska, gdzie ostatnio linkuję regularnie.

20 komentarzy:

  1. Ostrów fajny jest. Lubię go szczególnie wieczorem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też. Znaczy wieczorem nawet bardziej niż za dnia, a za dnia też bardzo, ale mniej bardziej ;-)

      Usuń
  2. portale, w sensie odrzwia, zawsze i bardzo.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kiedyś nie zwracałem uwagi na detalizm, nawet tak duży jak odrzwia. Ale trochę się przestawiam, na co dowody przedstawiam (wyżej).

      Usuń
    2. Brać odrzwia tylko w hurcie - znaczy mieć gest.

      Usuń
    3. No ba - kto bogatemu zabroni?

      Usuń
  3. Szkoda mi mostu, wolałam go bez tego kolorowego żelastwa...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Eh eh... te kłódki to może był fajny pomysł x lat temu i w jakimś jednym miejscu, a nie wszędzie. A tak BTW - ciekawe, ile tych 'przypiętych' jest jeszcze razem ;-)

      Usuń
  4. Niby mam tam tylko jakieś 5 kilometrów w linii prostej, czyli samochodem 5- 10 minut, zaleznie od pory dnia, a nie byłam, ho, ho... Miło popatrzeć okiem nietubylca;)

    Iv, podobno przymierzają się do zdjęcia kłódek, a może już nawet to zrobili ..?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Taaa, zdejmą i za czas jakiś znowu to będzie wisieć. Mam pomysł racjonalizatorski - oddać 'opiekę' nad kłódkami tym Edim-złomiarzom - i będzie spokój. Byle mostu przy okazji na złom nie wynieśli ;-)

      PS. Ja mam tak ze stołeczną Starówką - w sumie nie mam za daleko, a bywam bardzo rzadko, no bo niby wszędzie byłem i wszystko widziałem. Ale już mam plan wybrania się w zimowy śnieżny wczesny poranek w celu realizacji niezdeptanego śniegu na uliczkach. Albo chociaż mało zdeptanego. Zamówiłem śnieg w okolice Bożego Narodzenia - zobaczymy, czy mój układ z pogodą będzie nadal tak dobry, jak dziś :-)

      Usuń
    2. To ja się pod Twoje zamówienie chętnie podłączę, z rozszerzeniem na Wrocław;)

      Ja mam w ogóle z Wrocławiem ten problem, że nie chce mi sie po nim chodzić z aparatem:(
      żeby było smiesznie, to wciąż, w jakimś sensie, czuję się tu nie u siebie, a jak już wybiore się 'do miasta', to byle załatwic, co trzeba i wrócić do domu - a po Krakowie mogę chodzic i chodzić...
      A przecież bardziej tu niż tam, jestem u siebie...

      Usuń
    3. Ha, jasna sprawa - rozszerzam zamówienie na Wrocław! A zresztą niech będzie - zamawiam śnieżne Boże Narodzenie w Całym Naszym Pięknym Kraju, a co się będę w detale bawił :-)

      Kraków mam w planach nawiedzić na początku listopada - ciekawe, jak będzie z pogodą. No i może wreszcie wyjdę poza obręb Plant i Kazimierza :-)

      Usuń
  5. Brama Kluskowa. Brzmi smakowicie. Co do tych kłódeczek, to mam mieszane uczucia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to się zgadzamy - zarówno co do kłodek, jak i do bramy :-)

      Usuń
  6. Taki to Ostrów, co nawet nie jest ostrowem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziś może i już nie jest, tak jak Kraków nie jest stolicą ;-)

      Usuń
    2. To powinni zmienić nazwę, bo tak, to oszukują turystów*

      Usuń
    3. Kraków powinien zmienić nazwę? ;-)

      Usuń
    4. Ja mam podobnie jak ikroopka. Chodzę po tym Wrocławiu ale bez aparatu. Powód tego jest już oczywiście inny - bo jednak czuję się tutaj u siebie ale jednak coś nie mogę się zabrać za focenie we Wrocku.
      A u Ciebie jak zwykle fajne foty a i rzeczywiście oryginalne spojrzenie na Ostrów :-)
      Podoba się :-)

      Usuń
    5. To się cieszę i też się powtórzę - rozumiem pewną nieatrakcyjność fotograficzną miejsc dobrze sobie znanych, bo mam tak samo. Ale walczę z tym, i nie powiem - coraz skuteczniej :-)

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...