środa, 3 grudnia 2014

Chorwacja. Pulska Arena

Jeśli dziś środa, to jesteśmy na wakacjach, albo przynajmniej na wyjeździe ze stolicy.

W dzisiejszym odcinku wystąpi jedna tylko budowla, za to na pełnym wypasie - amfiteatr w Puli (albo Poli, w zależności od języka), czyli zwyczajowo i tytułowo - Pulska Arena...


...to wielkie bydlę, więc nawet w moich szerokościach się nie bardzo mieści - trza ciąć!...


...wstęp do środka kosztował jakieś bajońsko-drakońskie kuny, a i tak wszystko doskonale widać z zewnątrz, nawet te sztukowane mury (oraz instalacje świetlnosceniczne niestety tyż)...


...a że w środku trwało przygotowanie sceny do jakiś występów, to i tak zostają tylko mury...


...trochę przysłaniające te nowoczesne wtręty, na tyle, na ile to możliwe...


...a najlepiej oddalić się w celu złapania kontekstu...


...albo objęcia całości zagadnienia (z zamkowych murów, na ten przykład)...


...szkoda tylko, że nie spotkaliśmy Brusa Lii, walczącego z Czakiem 'półobrotem' Norrisem. No, ale to nie ten amfiteatr, i nie te czasy, niestety. Ja też się (nieco) za późno urodziłem ;-)

16 komentarzy:

  1. ładny strup. dział "i jeszcze" proponuje co prawda zbiorniki gazowni na Czystem - znów honor Polaków został uratowany.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Strup całkiem znośny, mimo plombowania. I mimo opłat.

      Usuń
  2. Odpowiedzi
    1. Tak jest - mural też mi się widział w kontekście :-)

      Usuń
  3. Odpowiedzi
    1. Robi, robi, nawet mimo wstawek i burdeliku wewnątrz :-)

      Usuń
  4. Byłam i pamiętam upał, dziś wróciłabym tam ...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Upał jest błe! Z drugiej strony zimno też jest błe! Jestę Polakię! Nie-błe!

      Usuń
  5. Poteżna! Najpiękniejsza na 4 zdjęciu od dołu.
    O.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Robi wrażenie, fakt. Tylko nadal nie wiem, na co te bilety tam sprzedają ;-)

      Usuń
  6. Ale głupi ci Chorwaci. Żeby stawiać kopię zniszczonego Koloseum...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gorzej - jeszcze bilety na to sprzedają. A najgorzej, że ludziska je kupują!

      Usuń
  7. Byłem kilka razy w Chorwacji, ale niestety na Istrię to mnie jakoś jeszcze nie poniosło :-)
    A amfiteatr w Puli fajny -> chociaż podobno sama Pula już taka fajna nie jest, aczkolwiek pewnie da się coś ciekawego pewnie zobaczyć...
    Zdjęcia jak zwykle udane, a niektóre to chyba specjalnie odkolorowane? :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja w Chorwacji po raz pierwszy dopiero, i na razie ostatni. Na Istrię w sumie najbliżej od nas, bo to prawie przy włoskiej granicy (stąd też wersja nazwy: Pola). Co do ciekawostek, to powiedziałbym, że jest właśnie całkiem sporo, choć oczywiście widziałem tylko drobną część, i oczywiście ją za czas jakiś pokażę.

      PS. Fakt, na niektórych zdjęciach kolor mi się wydał mniej stosowny niż jego pół-brak ;-)

      Usuń
  8. Ogromne to! Maja cuda w tej Chorwacji, moze ja na jaki all sie wybiore?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mają cuda, tylko najlepiej (jak zawsze!) jechać poza sezonem :-)

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...