piątek, 26 grudnia 2014

Jeruzal znaczy Ranczo Wilkowyje

Jeruzal to jedna z miejscówek na naszej jesiennej trasie, gdzie trafiliśmy z własnego i świadomego wyboru. Świadomego o tyle, że widzieliśmy gdzie i po co jedziemy, mimo kompletnego braku odniesienia, czyli znajomości serialu Ranczo. Jeśli jesteście miłośnikami Rancza, i w niniejszej minirelacji zabraknie jakiś istotnych miejscówek, to mea culpa. Nawet maxima, a co mi tam!

No dobra, to zacznę od panoramy 'rynku', czyli ronda ze sklepem pod kościołem (jakkolwiek dziwnie by to nie zabrzmiało, to tak to się właśnie prezentuje, a pomnik na środku jest fejkiem)...


...obok, bo właściwie wszystko jest obok, znajduje się filmowa 'stara szkoła' (w rzeczywistości obecnie to biblioteka, a wcześniej siedziba Urzędu Gminy)...


...pobliskim obiektem ruchomym, który nas zainteresował jest malowniczy pikap...


...melduję posłusznie, że nie zdejmowałem mu tablicy - tak już było, zanim tu przyszedłem...


...i jeszcze jeden kadr pikapowy - tym razem prosto od Krabianki...


...czas teraz na nasz główny punkt zainteresowania w Wilkowyjach Jeruzalu, czyli drewniany kościółek św. Wojciecha (tak, w Jeruzalu, haha, co za koincydencja!)...


...po pokonaniu hektarów betonkostki można się wbić do środka, choć tylko na próg...


...całkiem sympatycznie jak widać, nawet dywan jest! Dobra, Albert, wychodzimy!...


...jeszcze rzut okiem na zakrystię z garni jesiennego zielska...


...i coś dla miłośników sepulkultury...


...tudzież ogrodowych krasnali zaklętych w postaci tyleż waleczne, co ponure w spojrzeniu...


...jeszcze jedna chałupka, a w sumie jedyna w tym zestawie - znowu 'stary' dom Więcławskich...


...a na koniec zestawienie obiektów serialowych w Jeruzalu - Wilkowyjach...


...i ostatnie spojrzenie na sklep 'u Krysi' ze słynną ławeczką i kościółkiem w tle...


...aha, gdyby ktoś przeoczył, w pokazywanym uprzednio Latowiczu znajduje się filmowy Urząd Gminy.

22 komentarze:

  1. bardzo elegancko (miejscami). serialu nie widziałem, i szanse na to nikłe. aczkolwiek kiedy swego czasu wyblożyłem kościółek w Gliniance - bardzo podobny do jaruzelskiego - to też się okazało (od wyszukiwaczy), że grywa w jakimś serialu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No patrz - to i tak jesteśmy nieźli, bośmy się już na miejscu zorientowali, że to dekoracją - faktycznie trudno było nie zauważyć tych tablic ;-)

      Usuń
    2. Kościółek podobny do Jaruzelskiego? :D

      Usuń
    3. No ba - uderzająco! Imieninowo zwłaszcza ;-)

      Usuń
  2. a i rycerzyk wyślizgany od nóg wart przyuważenia!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rycerzyk posiada szlachetną sylwetę, ale czemu wzrok tak ponury?

      Usuń
    2. miałem na myśli tego kamiennego, a nie świętego Florka.

      Usuń
    3. Aaa, ten-tu-padły rycerz - jest urokliwy, bez dwóch zdań!

      Usuń
  3. Się wypromowali na tym Ranczu. Serialu nie oglądałem w życiu, ale wieś ładna, szczególnie kościół. Wesołych...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tym bardziej szacunek, że umieli się wstrzelić w swój czas i swoje miejsce, całkiem zresztą ładne :-)

      Usuń
  4. O, bardzo miły prezent pod choinką, ja z tych, co "Ranczo" lubią:)
    Miałam nawet w zamiarze, ale nie wyszło:(
    A dworek widziałeś? Wiem, że jest gdzie indziej (Sokule), byłeś?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A to się cieszę, że choć lekko spóźniony, to miły prezencik :-)

      Dworku chyba nie widziałem - chyba, bo jeździliśmy po okolicy, więc nie wykluczam, ale na pewno nie obfotografowałem onego.

      Usuń
    2. Fakt, dworek w Sokulach też jest filmowym dworkiem od dawna (np. Noce i Dnie), ale Sokule są pod Żyrardowem :-) To już bliżej to tego "mojego" Jeruzala ;-P

      Usuń
    3. No chyba że to też inne Sokule z dworkiem, bo chyba nie kręciliby serialu w tak stosunkowo odległych lokacjach?

      Usuń
    4. Guglnąłem, to te Sokule pod Żyrkiem

      Usuń
    5. A to nie widziawszy, a już na pewno nie tą razą

      Usuń
    6. Kiedyś zawitaliśmy do podżyrardowskich Sokul z Lavinką - dwór wygląda, jak w serialu, ale jest dość szczelnie ogrodzony.

      Usuń
    7. No to faktycznie musi być tam, ale żeby spod Garwolina jeździć z ekipą filmową pod Żyrek?

      Usuń
  5. Ale że w Jeruzalu też coś kręcili? Patrzę i kurczę coś mi nie pasuje... zamiast białego, murowanego kościółka jest drewniany... a, bo to nie ten Jeruzal ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No wiesz, czego się nie robi, żeby zaistnieć na srebrnym ekranie ;-)

      Usuń
  6. Odpowiedzi
    1. Kadr to może i tak, ale mnie się chyba najbardziej padły i wygładzony rycerz podobawszy :-)

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...