poniedziałek, 29 grudnia 2014

Warszawa. Kościół MB Loretańskiej. I Cerkiew Metropolitalna też

Dziś będzie - jak go nazwał kolega H_Piotr - najdziwniejszy kościół w Warszawie, nadto najstarszy na warszawskiej Pradze, a poza tym - rzeczywiście ciekawy - kościół Matki Boskiej Loretańskiej przy ulicy Ratuszowej, tuż przy stołecznym ZOOlogu z jednej strony, a z drugiej - niedaleko praskiej enklawy klasycznego socrealu przy placu Hallera.

A tak to wszystko wygląda od strony przystanku tramwajowego przy Jagiellońskiej...


...wkraczamy na tereny kościelne właściwe...


...była niedziela, trwała msza, więc obeszliśmy sobie kościół dookoła...


...i jeszcze panorama północnego narożnika kościoła...


...msza się skończyła, więc możemy wniknąć do środka, żeby obejrzeć domek loretański na własne oczy...


...tak jest, ciężko to objąć nawet pełną szerokością, a do tego jak widać, wszystko tu jest inaczej...


...i jeszcze jedna perspektywa domku loretańskiego oraz ołtarza głównego - prosto z wewnętrznych podcieni...


...kto jeszcze nie był, pójść musi - mi zajęło to trzy lata, licząc od momentu publikacji wpisu przez H_Piotra - mam nadzieję, że Wam to zajmie mniej ;-)

Aha, Cerkiew Metropolitalna św. Marii Magadaleny przy alei Solidarności miała być - to może widok wieży cerkiewnej od strony kościoła MB Loretańskiej, czyli od ulicy Jagiellońskiej (między blokami)...


...a na drugie danie widok cerkwi od strony (ex) pomnika Czterech Śpiących, czyli od Targowej...


...więcej zdjęć cerkwi niet, bo czasu nie było, zaś zdjęcia historyczne można obejrzeć na nieocenionej fotopolsce. Warto!

20 komentarzy:

  1. tak, to zdecydowanie najbardziej odjechany kościół* w Warszawie, a może i w całej naszej ojczyźnie...
    problemy paszportowe sprawiły jednak, że zobaczyłem go na własne oczy dopiero kilka lat temu. drugi raz byłem ze cztery tygodnie temu (ale był zamknięty) ;-)

    *) bo w zasadzie to kaplica nieistniejącego kościoła "standardowego"

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A gdy kto lubi odjechane klimaty, może jeszcze po sąsiedzku obejrzeć sobie lemury.

      Usuń
    2. @ Er - faktycznie, tym bardziej odjechany, że to tylko fragment kościoła. Czy to mu się zalicza do 'starości', że był kaplicą?

      Usuń
    3. @Piotr - lemury lubię 'we filmie', na żywo jak większość zwierzaków niestety drażnią mię 'zapachem', więc do ZOOlogu to ja nie teges. Ale jak kto lubi, to pewnie warto.

      Usuń
    4. wszystko jedno, czym był. ważne, że jest. odjechany.

      Usuń
    5. No więc według moich obserwacji w zoo raczej nic nie śmierdzi na świeżym powietrzu, tylko w zamkniętych pomieszczeniach typu obory z żyrafami trzeba się przyzwyczaić. Na świeżym powietrzu raz tylko mocno zajechało śledziami od pingwinów, które je żrą.

      Usuń
    6. Bardzo możliwe, że obiektywnie nie jedzie, ale akurat węch jest jedynym wybitnie rozwiniętym zmysłem mym, więc wyczuwam wszystko z daleka. A że jestem nietolerancyjny 'z natury', to mieszanka jest wybuchowa.

      Usuń
  2. W kościele MBL udało mi się chwilę być, w cerkwi jeszcze nie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to mamy to całkowicie wspólne - w tej cerkwi jeszcze mnie nie widzieli.

      Usuń
  3. Pozywałam Cerkiew zimą chyba na początku tego roku...Takie to praskie okolice.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O, ciekawe. Co było powodem pozwu? Metody?

      Usuń
    2. Jak to mówili - Cyryl to Cyryl, ale te(n) jego Metody ;-)

      Usuń
  4. Jeszcze mnie tam nie było, chociaż własnie zostałam skutecznie zachęcona;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A to fajnie - myśmy tam się wybrali przy okazji tego spaceru, organizowanego przez Muzeum Pragi, co wiesz :-)

      Usuń
  5. Też od tamtej wizyty byłem tam przez 3 lata tylko 1 raz. To jest po prostu nie po drodze :) Ale, jak widać na Twoich zdjęciach, zdecydowanie warto zboczyć tam z uczęszczanych ścieżek :) A mnie wyjątkowo brakowało tam szerokokątnego obiektywu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tam to już chyba tylko panoramki można sklejać, bo i szeroki kącik nie poradzi za wiele, jak widać :-)

      Usuń
    2. Wyciąć pieprzone drzewa i zburzyć cholerny murek - wreszcie będzie można zdjęcia robić.

      Usuń
    3. Ale co z wnętrzami? Zburzyć zewnętrzne murki? ;-)

      Usuń
  6. A czego ten kosciol wyglada tak wlasnie? Cerkiew malusia w porownaniu do tej z Nicei (a tylko takie mam porownanie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cerkiew średniej wielkości, jak na te, które znam, natomiast szczegółowe info o kościele jest w pierwszym przywołanym linku - H_Piotr bardzo dokładnie to opisał - bardzo polecam!

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...