poniedziałek, 22 grudnia 2014

Warszawa. Starówka (prawie) w cz-b

Czołem rodacy! W tak uroczystym dniu... no dobra, żaden dziś uroczysty dzień (mam nadzieję, że o czymś nie zapomniałem, wyjąwszy imieniny/urodziny/rocznice o których nie mam pojęcia), ale jest Starówka. Będzie tytułowo, czyli (prawie) czarno-biało, a zacznę kadrem z Jezuickiej, powstałym jak to zwykle bywa, 'przy okazji', do tego z ręki, więc szuuumi, że aż strach!...


...poniżej to samo, tylko odwrotnie, znaczy się w stronę Rynku Starego Miasta...


...no to jeszcze balk-o-nick i starorynkowa strona Barssa, czyli Staromiejski Dom Kultury na rogu Celnej...


...zawracamy w stronę teatru - proponuję megaszumiący ale klimatyczny widok na Dawną...


...no i może czas w końcu wyjaśnić to "(prawie) w cz-b" - inny czas, niedalekie miejsce, i ułamek koloru...


...jesteśmy bowiem na Kanoni(i) przy Dziekani(i), albo jeśli ktoś woli - na ulicy Kanonia przy ulicy Dziekania, i znowu wykonujemy zwrot o 180 stopniów - tym razem w stronę Zamku naszego Królewskiego...


...wtem!...


..."tam do kata - dam dukata, jeśli nie był to kot kata, z czarownicą w środku!", że tak pojadę Papciem Chmielem :-)

Żeby jednak nie kończyć wpisu przesądami, zapodam jeszcze jeden obrazek, którego nikt 'normalny' nie zrobi - a nie zrobi, bo ja jestem nienormalny, bo nie dość że poszedłem do teatru, to jeszcze wykorzystałem okno na drugim piętrze w bezecnym celu wykonania zdjęcia jezuickiej wieży...


...ale, ale, nie spieszcie się tak do teatru, bo to okno jest tajne, i dostępne tylko dla wtajemniczonych ;-)

14 komentarzy:

  1. Gratuluję tego ostatniego zdjęcia! Nienormalność popieram. W takich kolorach nasza Starówka wygląda całkiem dobrze :)
    Mile spędzonych Świąt! Wspaniałych zdjęć! tez:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki za życzenia - wzajemnie! A co do Starówki, to wygląda zawsze dobrze, a najlepiej z małą ilością ludzi i bez samochodów :-)

      Usuń
  2. O, też miałam chrapkę na zrobienie takiego zdjęcia, ale nie miałam aparatu w teatrze;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No pacz, a ja specjalnie zabrałem aparat do teatru tylko po to :-)

      PS. To jest widok z okna niedostępnego dla publiki, więc nie wiem czy nawet z aparatem by Ci się udało ;-)

      Usuń
    2. Mialam dojście do artystów:)

      Usuń
    3. Ah soo... no to żal i grzech było nie skorzystać ;-)

      Usuń
  3. Poszedles do teatru, zeby zdjecie zrobic? Tez mozna, zawsze to kawalek sztuki;) Szumiace nie szumiace, ale ladnie sie Starowka na czarno bialych prezentuje (prawie) jak by stara byla:) Wesolych Swiat.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No przecie stara jest ta nasza Starówka - pardą, w wieku okołoemerytalnym ;-)
      A co do teatru - poszedłem właściwie tylko po to, żeby robić zdjęcia artystom, ale skoro taki widoczek się trafił, no to nie mogłem nie skorzystać i na chwilę uchylić okno :-)
      Wesołych bardzo!

      Usuń
  4. Też dziś byłem na Starówce, ale piłem na Nowiówce.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale widzę, żeś kontrolę zachował, bo i duże/wielkie literki na swoich miejscach, i o z kreską też jest... alboś wypił (za) malo, albo głowa tak mocna ;-)

      Usuń
    2. ... albo pił piwo bezalkoholowe.

      Usuń
    3. Marcin? To już tak źle z kolegą? ;-)

      Usuń
    4. Grzańca piłem. Ale tylko jednego.

      Usuń
    5. Jednego? Fakt, do pierwszego/dziesiątego jeszcze trochę czasu ;-)

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...