piątek, 31 stycznia 2014

Ratusz w Łęczycy

Równo dwa tygodnie temu wizytowaliśmy łęczycki zamek królewski, i wspomniało się przy okazji
o ratuszu w Łęczycy. Nie jest to zapewne wybitne dzieło architektury, bo zdaje się, że nasz krajan
Kubicki Kuba trzaskał takie realizacje hurtowo, ale ładnie to wszystko odnowiono, więc warto
oblukać sobie ratusz, a przy okazji rynek, ze wszystkich stron...


...i tej...


...a nawet tej...


...czwartej strony nie będzie - jedźcie i zobaczcie sobie sami ;)

PS oczywisty - Łęczyca powróci tu!

czwartek, 30 stycznia 2014

Wrocław(i)owi na do widzenia

Dziś moment historyczny - wreszcie kończę jakiś cykl, rozpoczęty w roku ubiegłym. Ha!
Będzie tytułowy Wrocław, któren jako się rzekło po wielokroć, lubimy bardzo,
nawet jeśli czasem lubi sobie z nami pograć pogodą ;)

Wrocławski Rynek i okolice będą na zakończenie. A na rozpoczęcie zakończenia (tadam!)
Kamienica Pod Siedmioma Elektorami na zachodniej stronie Rynku...


...brukowane kocie łby na Jatkach (czasem deszcz się przydaje)...


...i na koniec końców wygięty imć hrabia Fredro pozuje na zamyślonego intelektualistę...


...ciekawe, kiedy znowu będziemy we Wrocławiu ;)

środa, 29 stycznia 2014

Jak jest zima...

...to warto sobie przypomnieć, jak to miło się spocić w upałach, no nie?

Poprzednim razem w Kanesie też byliśmy w środę, no to czemu by nie powrócić tam, gdzie gorąc.
Na dzień dobry obrazek z części (m)nie(j)komercyjnej, nienawalonej różniastymi Witonami, itepe...


...i dla odmiany kawałek komercyjny, z Boulevard de la Croisette (a pałac w tle, zapalmiony)...


...dla uspokojenia nerw - Fiat 500, ordżinal witydż, nieśmigany, Włoch płakał jak sprzedawał...


wtorek, 28 stycznia 2014

Radom po raz pierwszy

Radom nie ma szczęścia do publi-city. A to jakieś afery (gdzie ich nie ma?), a to chytra baba...
Bardzo niesłusznie spostponowane miasto, co mieliśmy okazję sprawdzić za pomocą mobilnej
specgrupy, która nawiedziła Radom pewnego (w miarę jeszcze) ciepłego październikowego dnia.

Skoro koledzy się jeszcze nie pochwalili, to będę pierwszy, skoro na każdym zebraniu
już tak musi być, że ktoś jest pierwszy ;)

Na pierwszy ogień idzie kościół nietypowy, bo ewangelicko-augsburski, do tego 'przerobiony'
z katolickiego kościoła Wniebowzięcia NMP, wzniesionego zamiast/obok drewnianego poprzednika
z XIV w., do którego budowy wykorzystano fragmenty miejskich murów łącznie z basztą.

Parę lat po erygowaniu (w początkach XIX w.) katolicki kościół Austriacy zamienili na magazyn,
a następnie (to już miejscowi rajcy) - na teatr. Co więcej, dzisiejsze wejście jest - pardą le mot -
od zadka strony, bo w miejscu dawnego prezbiterium. A wszystko to w jednym miejscu!

Dziś tylko obrazki kościelnej wieży - poniżej strzał znikąd, czyli od strony radomskiej fary...


...i jeszcze kadr z fragmentem zabudowy przykościelnej (biura radia eM)...


...na koniec odcinka nr 1 (zapowiada się dłuuugi serial) - kościelna wieża wyzoomowana...


...Radom powróci jeszcze w wielu odsłonach!

poniedziałek, 27 stycznia 2014

Iłża - zamek

Iłża już była, ale zamku w Iłży jeszcze niet. No to będzie. Najpierw widok z dołu...


...tak, tak, wieża ma chińską czapeczkę z plastiku...


...widać lokalsi zapatrzyli się w pagody, i strzelili lokalną wersję ;) No nic, po uiszczeniu drobnej opłaty
wspinamy się na górę i pod górę - swoją drogą, to mogliby jakąś windę albo chociaż ruchome schody
dla turystów zainstalować, skoro już jest opłata - z góry mury wyglądają o tak...


...a nie, pardą, to się zzumowało - o tak...


...jest jeszcze trochę więcej muru, ale widać go tylko z wieży, albo jak kto z wieży zbieży tam,
gdzie nie wolno, bo można sobie zrobić kuku (faktycznie, jest dość wysoko) - dla uspokojenia
proponujemy chwilę kątem plucia w przyzamkowej kapliczce a'la toi-toi...


...ech, kiedyś to mieli landszafty...


...stej tjund, bo Iłża się jeszcze pokaże!

sobota, 25 stycznia 2014

Wedel i grochowskie rogatki

Dużo nie będę gadał, bo wszyscy wią, wszyscy byli, wszyscy widzieli i grochowskie Rogatki
i fabrykę Wedla (Lotte-Wedel, d. Cadbury-Wedel, E. Wedel, 22-lipca, itd.).

Na dzień dobry (albo dobry wieczór) - rogatka północna, a'la pocztóweczka...


...natenczas miast rogatki jest salon ślubny - widok z Zamoyskiego w kierunku Lubelskiej...


...skok na drugą, południową, wedlowską stronę - ujęcie z torów tramwajowych (tym razem
upewniłem się zanim wlazłem i jak widać - nic nie jechało)...


...a na finał Wedel ąfaz z drugiej strony ulicy Zamoyskiego...


piątek, 24 stycznia 2014

Starachowice - EkoMuzeum (3)

Starachowicka odsłona muzealna nr 3 - zacznę od planów bliższych wielkopiecowych,
pokazanych ogólnie w odsłonie nr 1...


...i industrial pełną gębą w kolorze spranym...


...a takoż zapowiedziana i w sumie najciekawsza dla mnie odsłona muzeum - stare Stary!...


...i oldstar w pełnej krasie, znaczy się Star-20 (niemal) solo...


...tymczasem... znaczy do następnej odsłony!

czwartek, 23 stycznia 2014

Pałac w Młochowie (1)

Jadąc sobie kiedys z Tarczyna do domu, zajechaliśmy do Młochowa, coby oblukać tutejszy pałac
oraz przyległy park. Pamiętam go sprzed wielu lat, kiedy był w stanie mocno wskazującym na rozpad.
Może nie tak, jak zabytki dolnośląskie, ale obraz był bliski nędzy i rozpaczy. Wtem!...


...dół jak widać jeszcze może nie do końca OK, kolumny też, ale całość niczego sobie,
z obu stron zresztą, bo pałac jest mocno symetryczny...


...i jeszcze młochowski pałac w tle, a na pierwszym planie jedna z pałacowych oficyn...


...jak na dwustulatka, prezentuje się (obecnie) wcale zacnie, a na pewno pozytywnie wobec niedawnej przeszłości. Aha, mam więcej zdjęć pałacu i parku, i jak znajdę, to wrzucę. Za czas jakiś :)

środa, 22 stycznia 2014

Most Zwierzyniecki we Wrocławiu

Wrocławski Most Zwierzyniecki (nie mylić z krakowskim mostem-nówką o tym samym tytule),
w oryginale pt. Paßbrücke, co by mogło znaczyć powiedzmy "Rogatkowy", choć de facto to nazwa przeprawy zdecydowanie wcześniejszej, malowniczy jest i basta!

Co więcej jest oryginalny, bo się nie zdążył wysadzić razem z adolfami, a i czerwoni jakimś cudem bombowo go ominęli. Jakby nie było, ważne, że oryginał cieszy oczy!

Najsampierw tytułowy most w dwóch planach ogólnych - widok od strony zachodniej...


...oraz od wschodniej, znaczy zoologu, tudzież Hali Stulecia (albo Wielkiej Wyspy, jak kto woli)...


...i jeszcze dwa ujęcia bardziej detaliczne - data budowy mostu...


...i spomarańczowiona kratownica z latarenkami...


...PS. Tak, zgadliście, Wrocław jeszcze się pojawi ;)

wtorek, 21 stycznia 2014

Muzeum Woli

Z cyklu skoków na różne osob(liw/n)e muzea, dziś Muzeum Woli, jeszcze przed zmianami.
Konkretnie - Noc Muzeów 2013, czyli kolejny przystanek na trasie, po Muzeum Nurkowania.

Pałacyk, będący siedzibą Muzeum, przechodził różne koleje losu (szczegóły w -> lince)...


...ponieważ wystawy były (jeszcze) zasadniczo zamknięte, skupiliśmy się na oldskulowym barku...


...oraz wintydżowej zastawie marki Społem-Wars...


...ha, i tu zaskoczenie - więcej Muzeum Woli nie będzie. Przynajmniej na razie. To na razie!

poniedziałek, 20 stycznia 2014

Orneta - ratusz

Dzięki rewelacyjnemu blogowi o Warmii, prowadzonemu przez kolegę blogera Zbyszka,
odwiedziliśmy Ornetę, którą to Zbyszek często portretuje świetnymi kadrami (polecam!).

W dzisiejszym odcinku trzy strzały w kierunku gotyckiego ratusza. No to jadziem!...


...podcienia...


...i jeszcze obrazek w stylówie dawnych widokówek (tym razem już bez OrWo Color)...


...więcej Warmii i Ornety oczywiście także będzie :)

piątek, 17 stycznia 2014

Płock - bazylika katedralna (2)

Wracam po 'latach' do płockiej bazyliki katedralnej, która była już w ujęciu ogólnym, ale planie bliskim,
oraz nostalgiczno-analogowo-spranym. Dziś cyfrowo, monotematycznie, ale nie monochromatycznie...




...pardą za zielsko, ale niestety - w maju to nieuniknione. Czego i Państwu życzę!

Zamek królewski w Łęczycy

Czyli z wizytą u Boruty. W sumie parasentymentalną, bo byłem tu poprzednio jeszcze w latach 90.
Nawet kartka była, tylko jakiś obuz zdjon.

Odnowione to wszystko na błysk i wysoki połysk - mucha nie siada (a rynek i ratusz to na tip-top)...


...zabudowania na dziedzińcu - coś jakby średniowieczny domek ogrodnika ;)...


...i jeszcze strzał podświetlny, narożny, wieżowy...


...następną razą będzie Łęczyca - miasto. Bo to fajne miasto!

czwartek, 16 stycznia 2014

MRU. Międzyrzecki Rejon Umocniony (1)

Jako pacyfista zawołany niespecjalnie się szlajam po wojennych miejscówkach, a miłość do czołgów
(Pancerni) przeszła mi wraz z wiekiem młodym. Ale skoro była okazja zwiedzić za friko teren MRU,
co samo w sobie, wymawiane wielkimi literami, brzmi groźnie, to czemu nie.

Dziś widoki nadziemne, choć cały 'urok' tej instalacji kryje się pod ziemią. Urok, że tak powiem,
swoisty, kopalniano-piwniczny, ale jednak. Zaczynamy zaporą przeciwczołgową, czyli zębami smoka...


...ehem, w sumie to nad ziemią wiele więcej nie ma, więc będą pojazdy - oto BTR-152, po ichniemu
BroneTRansporter, po naszemu transporter opancerzony (powojenny, gdyby ktoś pytał)...


...teraz będzie także powojenny Плавающий Tранспортер Cредний, czyli PTS (amfibia i już)...


...a na koniec - jakżeby inaczej - stylówa pod Rudego 102, czyli klasyk T-34...


...część podziemna też będzie. Ponura dosyć. Albo może raczej posępna?

środa, 15 stycznia 2014

Dobrzyki i Jaśkowo. Dookoła Iławy

Będąc w Iławie w tym zeszłym roku, wybraliśmy się na zwiedzanie okolicznych przysiółków.
Dziś dwa z nich - oba niewielkie, całkiem różne, i całkiem malownicze.

Na pierwszy ogień XIV wieczny kościół św. Piotra i Pawła w Dobrzykach...


...było zamknięte, ale nie do końca, więc udało się strzelić wnętrze z dwóch ujęć...


...różyk musi być, bo różyk rządzi światem (parafialnym, ale i blokowym)!...


...i pożegnalny strzał powtórkowy z nr 1, tym razem prawie tuż zza płota...


...skaczemy 10 km na wschód, i oto pałac w Jaśkowie - młodszy od kościoła o całe cztery wieki...


...wyżej w ujęciu cyfrowym, niżej w analogowym, co kto lubi...


...
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...