piątek, 29 sierpnia 2014

Warszawa. Krakowskie Przedmieście o zmierzchaniu

Na piątek proponuję chwilę oddechu - może niezbyt mroźnego, ale jednak (kalendarzowo) zimowego, bo poniższe zdjęcia pochodzą ze stycznia. Żeby było śmieszniej, z dwóch różnych, choć kolejnych dni.

No dopsz, to prosiemy, jadziem z tym zimowym koksem. Krakowskie Przedmieście u styku z Nowym Światem, tudzież wylotem Oboźnej i Kopernika - mamy więc Pałac Staszica w fioletowej poświacie, którą zresztą ktoś sobie upodobał w tym miejscu, oraz oczywiście kościół świętokrzyski...


...który był właściwym powodem mojego dwudniowego pobytu tutaj...


...znaczy nie byłem poddawany nawrotom, jeno towarzyszyłem artystom przedstawiającym uwspółcześnione jasełka w tutejszych podziemiach - zresztą wcale udatnie...


...powyżej załapał się autobus zastępczy zamiast tramwaju, którego już (a może jeszcze?) na Krakowskim niet.

No dobra, idziemy odwiedzić Pana Prezydenta, oczywiście również w obowiązkowych fioletach (z domieszką czerwieni) - 'możesz o tym przeczytać w najnowszej Przyjaciółce', że tak rzucę cytatem od czapy...


...naprzeciw ktoś sprezentował Panu Prezydentu wielką pakę (pewnie z bałwankiem trojańskim)...


...to my sobie jeszcze zrobimy szybki lóók na Wizytki...


...bo tymczasem niezauważenie zrobił się już następny dzień, albo raczej wieczór, i autobus się wypiętrzył...


...więc zakończę może nieco dziabniętą, niemniej uroczą latarenką ze znanym adresem szkolnym...


...a tak na marginesie - nie macie wrażenia, że szybkie zapadanie zmierzchu pozostanie niedługo główną wskazówką tego, że właśnie mamy zimę?

środa, 27 sierpnia 2014

Włocławek moderny

Dziś nie będę straszył obrazami upadku ani nawet kościółkami - będzie moderna i okolice, a w każdym razie to, co w moich stuprocentowo amatorskich oczach moderną pachnie lub pachniało, bo niestety nie wszystko jest pierwszej świeżości. Ale po kolei - najpierw będzie niemoderna, bo budynek starszy, dokładnie 140 letni, zwany popularnie Pałacem Cohna, a będący przez pół wieku siedzibą tutejszych władz...


...a teraz już przechodzę do moderny właściwej lub też tego-co-wydaje-się-nią-być. Pozostając na ulicy Kościuszki, niemal naprzeciw postbrutalistycznego gmaszydła hotelowego (;-) mamy całkiem zgrabną kamieniczkę, może nieco zbyt symetryczną, ale za to z ładnym wejściem - Kościuszki 19a...


...gdyby ją tak odnowić, zabrać te szmaciarstwo reklamowe, to kto wie - może byłaby i perełka?

A może by tak wypłynąć na szeroki przestwór (wiślanego) oceanu? Przydałby nam się wtedy jakiś transatlantyk kujawski, na przykład w takim oto kształcie (róg Mickiewicza i Kilińskiego)...


...i kolejna kamienica z elegancką przeszłością, i mniej ciekawą teraźniejszością, podobnie zresztą jak większość jej sąsiadów z deptaka TrzecioMajowego - stuletnia kamienica przy 3 Maja 34 (przyznaję bez bicia, że może i modernizmu tu jak na lekarstwo, ale co tam, hejt proszę siać w komentach) ...


...teraz to właściwie powinienem powielić opis z akapitu powyżej - było dobrze, jest - do remontu (Słowackiego 2a), a po remoncie poniższa kamienica mogłaby elegancko zabłysnąć (jak #2 z dzisiejszego setu)...


...ale wisienkę na torcie zostawiam na koniec - niemal naprzeciwny powyższej kamienicy gmach Muzeum Kujawskiego wystąpi w trzech odsłonach, bo jest tego warty, mimo zbrudzonych szarości...


...portyk wejściowy miodny jest - aż się chce zapisać do tutejszego PeTeTeKu (oddział kujawski)...


...a na koniec równie cudny detal narożny - takie cósie to mogę oglądać codziennie...


poniedziałek, 25 sierpnia 2014

Stare i nowe Powiśle blokowe

Rozszalałem się ostatnio z blokami, ale dziś tak naprawdę zapodam to, co ja nazywam blokami, a dość powszechnie woła się na to (bloko)kamienice (te stare) lub apartmenty/rezidąse (te nowe).

Na początek nie-do-końca powiślański, ale strzelony z Powiśla dom z opadniętą szczęką zwany też czasami młotkiem - niegdyś eksluziw apartmą (Puma-Dipservice i te sprawy), dziś po prostu blok...


...a oto i zabudowania blokowokamieniczne - wszystko z Sewerynowa, znaczy ulicy Bartoszewicza...


...no to jeszcze kawałek tej zaokrąglonej acz podupadłej moderny w innym ujęciu...


...jest i sam Sewerynów, też tuż przedwojenny, i też w garni z zielska pospolitego...


...a tu wynalazek współczesny, więc dla odmiany w cz-b...


...no to rozświetlamy posta kamienicą z miłym adresem - Topiel 27...


...dobra, starczy tych staroci - lecimy do residansów! Teraz Zajęczy Topiel, czyli miejscówka Europolgazu, który chyba na dobre porzucił swój rozgrzebany pałac na Bielanach i strzelił sobie o to...


...a naprzeciw mamy inny apartmą, nówka sztuka pt. Piano House, czyli miejscówka dla klawiszy ;-)...


...no to pojedziemy dalej - tym razem lók na Piano od ulicy Drewnianej...


...tak na marginesie - że też inwestor nie przepchnął zmian tych pospolitych nazw ulic - przecież nie po to ludzie wykładają miliony, żeby mieszkać na Topiel, Zajęczej czy Drewnianej, no nie? ;-)

No dobra, na zakończenie też nówka sztuka, nieodległa od Piano zresztą, ale nieco starsza - styl APA Kuryłowiczowski w narożniku ulic Dobrej i Leszczyńskiej, czyli Menolly Nowe Powiśle oto...


...choć tu obrazek poprawia nieco obumarłe, ale jednak, zielsko...


...czyli jest czysto i sterylnie - like it or not?

piątek, 22 sierpnia 2014

Starówka w górę i w dół

Kolejny secik starówkowych zdjęć sprzed roku i ciut - dziś tylko wjazdy i zjazdy, tudzież schodki będą, a wszystko w bruku, kamieniu lub ewętualnię w cegiełce (chodnik się nie liczy). Zero asfaltu!...


...powyżej, jak i poniżej moja ulubiona i rzadko nawiedzana przez turystów ze-/wejściówka ze skarpy staromiejskiej, czyli kocie łby między Brzozową i Bugajem...


...a skoro o Brzozowej mowa - schodki z cegiełki...


...oraz narożnik Brzozowej i Celnej - widok oczywiście w kierunku staromiejskiego Rynku...


...myk, myk, i pozostając na Brzozowej zmierzamy na północ, na graniczną między stołecznym Starym a Nowym Miastem ulicę Mostową - jej dolny przebieg otwiera (Teatr) Stara Prochownia...


...nie będę pewnie odosobniony w swoim dziecięcym przekonaniu, że swoją nazwę teatr zawdzięczał starym prochowcom (co mnie zapewne zraziło do teatrów, a zaraziło kinem ;-)

No to w górę! Kolorowomozaikową kamienicę przy wylocie nowomiejskiej Starej już poprzednio zapodałem, ale z innej perspektywy (ale Don Pedro i śmieciarka się zgadzają)...


...po wspięciu się w górę, spoglądamy w dół, nie oglądając się na kolejnego tajemniczego osobnika...


...za to oglądając się na stojący u szczytu Mostowej, a nawet na Nowomiejskiej kościół Paulinów, Św. Ducha i św. Pawła Pustelnika, któren to o świcie ładnie się świeci swoim kremikiem ...


środa, 20 sierpnia 2014

Berlin Wschodni. Soc

Dawnośmy w Berlinie nie byli. Znaczy my akurat względnie niedawno, ale w we wschodnim to akurat bardzo dawno. No to skoro była okazja, tośmy się wybrali w reprezentacyjną Karl-Marx-Allee, którą już zresztą kiedyś (komórkowo) zapodałem. No to jedziem obaczyć ten Frankfurter Tor...


...mimo że to wschodni Berlin, ordnung musi być, i wszystko jak pod linijkę, glanc pomada...


...trochę kolorków zdejmę i kadr przeniosę na bliźniaczą wieżę północną...


...a teraz poniżej budynek, który równie dobrze mógłby stać np. w Alejach Niepodległości na ich nie-do-końca-ale-prawie-soc-realnym odcinku (dajmy na to - na rogu Odyńca choćby) czy innym MDM-ie...


...chociaż takich przestrzeni, jak tu, na Centralną Bibliotekę Dzielnicową to u nas raczej nie ma, bo nawet rozłożyste socbloki na Nowotki Andersa nie mają takiego oddechu przestrzennego...


...no chyba że plac Hallera weźmiemy pod uwagę, ale to jednak plac, a nie ulica/aleja.

Aha, w międzyczasie biblioteka im. Pabla Nerudy przeniosła się na drugą stronę ulicy (tzn. miałem ją dokładnie za plecami strzelając zdjęcie powyżej), a wprowadziła się Commerz'ia. Ale to już zupełnie inna historia...

poniedziałek, 18 sierpnia 2014

Warszawa. Śródmiejskie kamienice

Foty dziś będą z łońskiego roku i jeszcze ciut. Kamienice będą różniste, tzn. ładne, i te do remontu ;-)

Zacznę od ładnych, z rejonów poprzedniego wpisu środkowomieszczańskiego...


...i specjalnie zresztą z tego regionu nie będę się ruszać, bo akurat te okolice lubię bardzo, co wnikliwy czytelnik odgadnie bez trudu, nawet nie czytając moich wypocin.

Enyłej, gdyby ktoś nie wiedział a chciałby wiedzieć, powyżej mamy wzgląd na narożnik ulic Hożej 27 i ks. Skorupki z kamienicą (Johweta) Taubenhausa - nie mylić z dużo bardziej znaną kamienicą Matiasa Taubehausa przy nieodległej Marszałkowskiej 72 (no, jak się ma haus w nazwisku, to trudno żeby nie mieć choć paru chałupek), a dla odmiany poniżej kamienicę Wilcza §22, obecnie apartmętowiec...


...tera będzie skośnie i podprąt, bo inaczej się nie daje (chyba żeby kleić panoramy) - stuletnia Piękna (ehem!) 11 i 11B, róg Mokotowskiej 45 - kiedyś miejscówka artystek sióstr Halama, dziś artystki Sarapaty...


...jeszcze jeden wypad na południowe krańce Śródmieścia - elegancka Litewska 10 (tuż przedwojenna kamienica Kurnatowskich) w centrum, sąsiad pod numerem 8 po prawej stronie (telewidza)...


...wracamy do śródmieścia Śródmieścia, gdzie już niekoniecznie jest tak ładnie, a w każdym razie rok temu jeszcze nie bardzo było. Znajdujemy się, proszę wycieczki, w widłach Hożej i Mokotowskiej, uprawiając podwórczyzm wśród wciąż jeszcze niezabliźnionych ran miejskiej tkanki, których to zwykle ran szukamy na Prażewie - a tu proszę, Śródmieście (też) w ruinie...


...jako miłośnik DiskoweryCzanel udowadniam naocznie, że zostanie po nas tylko zielsko...


...akurat w tym wydaniu to ja jestem nawet za...


...bo łyse podwórko wygląda dość ponurzasto...


...na koniec zaś nawiążę do ostatnich wpisów okolicznie placoUnijnych - onże to plac, a raczej dominująca na nim kamienica Łaskiego, strzelona z perspektywy (ulicy) Polnej i polnych kamienic...


piątek, 15 sierpnia 2014

Dookoła Placu Unii (II)

Dziś drugi, a nawet może i trzeci odcinek dookólny placu Unii Wol Eur Lubelskiej. Zima była, więc obrazki raczej ponure, ale może będą ochłodą na upalne dni? Zacznę od Puławskiej nr 4, czyli carskiego budynku koszarowego, mieszczącego onegdaj ulubione przez młodych mężczyzn w wieku poborowym WKU...


...po sąsiedzku do ex-carskich koszar mamy ex-carską cerkiew (Piotra i Pawła), a obecnie (garnizonowy) kościół ewangelicko-augsburski Wniebowstąpienia Pańskiego (w zimowej dekoracji)...


...czas na drugą stronę Puławskiej, a nawet Chocimską, z imponującym gmachem Państwowego Zakładu Higieny...


...cofamy się na skwerze Pana Tarasa eSz, i mamy perspektywę PZH i kloca pt. Centrum Finansowe Puławska, który to zastąpił znane i lubiane (mimo nazwy) kino Moskwa...


...czem prędzej się... odwracamy, ale tu nie lepiej...


...wychylam się zza krzaczorów - no niestety, też nic...


...to my się już pożegnamy machaniem z Tarasa, a na koniec Krabianka zapoda dżentelmena z laską...


Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...