piątek, 13 lutego 2015

Mazowsze kościelne - Siennica i Garwolin

Piątek trzynastego, trza złe duchy odegnać, to ja się wymigam kościółkami, i to dwoma naraz!

Południowo-wschodnie krańce Mazowsza będziem penetrować - najpierw zapraszam do Siennicy, która wsią jest, ale zaopatrzoną w XVIII wieczny kościół Ofiarowania NMP wraz z klasztorem...


...kościół zastaliśmy wpółotwarty...


...co odczytuję na plus, bo można wejść za próg i podziwiać - na przykład flagi...


...a że nie ma szyby, ani szczelnych krat, to można rzucić okiem także w kościelne wnętrzności...


...przyjemna robota, nie powiem - wnętrza mimo ogólnie panującego ducha barocku, nienadmiernie złocone, czego nie można powiedzieć o tablicy przedkościelnej, do tego tak krzywej, że aż oczy bolą patrzeć...


...no ale nic to, przenikamy mocą wyobraźni, migawki & matrycy do centrum Garwolina...


...gdzie obok pięknie wymozaikowanego murku powyżej mamy imponujący kościół Przemienienia Pańskiego...


...autorstwa naszego dobrego 'znajomego', Józefa Piusa Dziekońskiego, jak można się domyślić...


...akurat trwał remont schodów wejściowych, ale udało się przeniknąć boczkiem i wnętrza odwiedzić...


...na bogato to wszystko, ale przyjemnie, no może z pominięciem granitposadzki - lepiej popatrzmy w górę...


...całkiem sympatycznie, jak na budowlę wielokrotnie niszczoną i ograbianą...


...no dobra, nie będziemy przeszkadzać w remontach, więc się wynosimy na zewnątrz...


...i jeszcze ostatni rzut oka z terenów kościoła na przejeżdżające auto zabytkowne...


...wspomnę tylko na koniec, że w tym miejscu właśnie ucięliśmy sobie dłuższą rozmowę z miejscową parafianką w wieku bardzo zacnym - tyleż sympatyczną, co bardzo skromną. No dobrze, po prostu tak ubogą, że aż strach się bać samotnej starości...

14 komentarzy:

  1. całe życie w Garwolinie?
    czemu nie.

    - Miron Białoszewski

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mając wolny wybór - co kto lubit, ale z przymusu - niekoniecznie. Mimo przyzwoitego kościółka

      Usuń
  2. Na ten kościół w Siennicy jest bardzo ładny widok z daleka, od tyłu, gdy się jedzie w stronę, o ile pamiętam, Dłużewa. Stoi on na lekkim wzgórzu - wzgórze, łąki, kościół...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo możebne :-) Ale z bliska też wygląda niczegowato.

      Usuń
  3. Czy moja cerkiew, sprzed kilku dni złe moce odczynia?Tego 13_tego znaczy się.
    Choć mnie mentalnie bliżej do prawosławia, kościoły lubię podziwiać bardzo. A ten, owszem po trasie, którą czasem przejeżdżam nawiedzę takoż:) bo widzę,że warto.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czemu nie - cerkiew może odczyniać co tylko chcesz - kwestia wiary tylko :-)

      Usuń
  4. Alez się pieknie zrobiło, jesiennie...
    Starośc zawsze jest samotna, a jak uboga, to szkoda gadać.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Akurat faktycznie połączyła się jesień kalendarzowa i życiowa - co zrobić, taki lajf.

      Usuń
  5. Ostatnio daleko mi do świętości, ale miło spojrzeć. Garwolin piękny i słoneczny, na plus :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O, to dobrze masz, że ostatnio - mnie nigdy nie było blisko. A Garwolin faktycznie jesiennosłoneczny :-)

      Usuń
  6. O, jakie piękne szkiełka mozaikowe:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Prawda? Potłuczone talerze Aniołowej mają się świetnie :-)

      Usuń
  7. Piękne wnętrza i zewnetrza! na Mazowszu przetrwało mało pałaców, troche dworów ale wieli takich ciekawych kosciołow.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. E, pałaców i dworów jest niemało, tylko część zamknięta/prywatna, więc niedostępna. Ale na pewno kościołów jest więcej, tyle że to chyba tak samo, jak w każdym regionie naszego kraju.

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...