piątek, 3 kwietnia 2015

Tydzień 14/2015

Kolaże, kolaże, kolasze... robić nie umiem i nie lubię, więc pełna amatorka. Taka zabawa dla odmiany, bo następną razą wrócę do zdjęć pojedynczych. No ale jak odmiana, to odmiana :-)

Na początek mamy piątek, choć sprzed tygodnia - akurat na Święta równa mniej-więcej czasem powstania z Chrystusem świątynia bynajmniej nie katolicka, choć rzymska - Świątynia Augusta oto...




...z chorwackiej Puli-Poli na Istrii. W sobotę mamy Auto Wiener Schnitzel - macie swój typ? (bo ja mam!)...


...Niedziela to czas nad Wisłą - w Grudziądzu już ku zachodowi się mającej...


...dla odmiany w poniedziałek odwiedziliśmy kościół garnizonowy w Chełmnie - młodziak to, ledwie 140 na liczniku, więc zapewne jeszcze z 1000 lat przed nim...


...wtorek to okolica stolicy - jesteśmy we wnętrzach późnogotyckiego (XVI w.) kościoła św. Jana Chrzciciela i Andrzeja Apostoła w Cegłowie...

...w środę też jesteśmy w stolicy, tyle że Małopolski - bajnajty z Rynku i Grodzkiej (ulicy, nie pannicy ;-)...



...przegląd kończymy zaś w stolicy 'właściwej', a konkretnie na Woli, przy kolejnym w tym rozdaniu kościele - tym razem jest współcześnie i nowocześnie, bo oto widokówki przedstawiające modernistyczny klasztor i kościół oo. Redemptorystów p.w. św. Klemensa Dworzaka i Aniołów Stróżów z lat 30. XX w...


...mam nadzieję, że przemęczyliście się z tymi kolażami co najmniej tyle samo, co ja z ich tworzeniem. Więcej nie będę. No, chyba, że zmienię zdanie ;-)

14 komentarzy:

  1. bardzo smaczni kolarze. nie mam nic na przeciwko, przeciwnie... może tylko żeby zdjęcia nie zachodziły na zakrętach.
    zwłaszcza secik pierwszy urzeka zestawem.
    ech, ci Chorwaci, że się powtórzę... nie mogli i Polanie wywędrować np. na Lazurowe Wybrzeże? ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Za gorąco tam... ale klimatycznie, nie mogę powiedzieć żenie.
      Kolażyków (na razie) więcej nie będzie, chyba że obczaję jakiś sympatico soft, bo ręczna robota z nimi to żadna przyjemność. Pierwszy było łatwo zrobić, bo 1 poziomy + 2 pionowe kadry same się elegancko układają, ale każdy inny układ potrójny to już nie teges.

      Usuń
  2. Wybieram ten domek na prawo od świątyni w Puli.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na miejscu czy zapakować? ;-) Fajny balkonik ma - w sam raz na wygłaszanie przemówień, jakby co :-)

      Usuń
  3. Kolaże całkiem, całkiem, ale jakby co, polecam program Photo Scape - daje bardzo duże możliwości przy prostocie obsługi, no i za darmo.Przetestowałam przy zabawie z kalendarzem, wiem co mówię;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki, Fotoszkapę znam, ale nie używam, bo wolę LR - jeśli już, to potrzebowałbym programu tylko do kolaży, takiego jak są np. na androida, bo wersji pc'towych niez znam. Ale to i tak tylko informacyjnie, bo kolaże to nie jest to, co misię lubię najbardziej.

      Usuń
  4. Kolażujesz całkiem, całkiem...
    Miłego Świętowania!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na razie po raz ostatni, ale dziękuję.
      Co prawda nie świętuję, ale też dziękuję - zawsze to jeden dzień wolnego więcej ;-)

      Usuń
  5. Fajni rowerzyści a moim ulubionym samochodem jest walec drogowy. Amen.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Waltz'a nie napotkałem, bo rzadko się to zdarza, ale też bymbrał.

      Usuń
  6. Oj, nie dla mnie kolaże, ale żeby się nie wypalić może warto spróbować. U mnie garnizonowe odeszły w zapomnienie, oddano je miastu, bo wojska brak. A miasto za złotówkę sprzedało duchowieństwu i tak wszystko pozostało w rodzinie.
    Wesołych...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Taa... w rodzinie ;-) No nic, kolaży i tak na razie więcej nie będzie, czyli wracam do klasyki.

      Usuń
  7. Interesujące są Twoje kolaże. Wystarczy jedno spojrzenie i widzisz więcej.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podziękował, i obiecuję że więcej nie będzie. No chyba, żeby nie ;-)

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...