piątek, 24 kwietnia 2015

Tydzień 17/2015

No dopszszsz... zobaczmy, co też obrazkowego przyniósł miniony tydzień.

Dla odmiany od zaprzeszłego tygodnia, zaczynam od zespołu klasztornego Sióstr Miłosierdzia (dawniej cysterski, następnie dominikański) w Chełmnie...


...po słonecznym Chełmnie wybieramy się do pobliskiego, tyle że upiornoksiężycowego Grudziądza...


...gdzie jeszcze ranek nie tak bliski, a dla odmiany, noc też wcale nie, bo to późne lato było.

W niedzielę obowiązkowo do kościółka - tym razem Cegłów w wersji rzymskokatolickiej...


...znaczy się późnogotycko-wczesnorenesansowa zakrystia kościoła św. Jana Chrzciciela i św. Andrzeja apostoła.

W poniedziałek znowu odwiedziliśmy Kraków - na tutejszym Podgórzu stoi sobie dumnie nowogotycki kościół św. Józefa i wygląda (tak jak poniżej)...


...wtorek upłynął z komórkowymi fotami z (aktualnej) stolicy, choć już nieaktualnymi - minęło niecałe pół roku, i plac budowy nowego biurkowca pt. Q22 wygląda całkiem inaczej, niż w końcu października 2014...


...środa to wizyta w kolejnej stolicy - tym razem Bratysława i mordownia "U Kata" (ceny w Euro)...


...przegląd tygodnia nr 17 kończymy w chorwackiej Puli - poniżej może niezbyt słoneczna, ale za to przyjemnie klimatyzowana pocztówka z obiecanego tydzień temu wnętrza kościoła św. Franciszka...


Jak zawsze po więcej zdjęć (konkretnie - trzy razy więcej) należy się udać do Pinteresta.

A już za tydzień m.in.: Wiedeń, Chełmno, Jabłonowo... :-)

24 komentarze:

  1. Ładne kościoły, z honorowym wyróżnieniem dla Cegłowa.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cegłów je "nasz", inne już mniej lub wcale (Istria).
      PS. Brzydkich (w mojej ocenie) kościołów nie focę, więc nic dziwnego, że są ładne ;-)

      Usuń
    2. Wyróżnienie dla Cegłowa, za niebieską ramkę:)

      Usuń
    3. bardzo mi się podoba!

      Usuń
    4. Przekażę ramce przy okazji ;-)

      Usuń
  2. Grudziądz pamiętam z trochę lepszej strony :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dobrą masz pamięć. Ta strona zresztą nie jest zła, a wręcz względem horrorystycznych hobbiów, nawet lepsza ;-)

      Usuń
    2. Od strony G, a nie od strony DZ

      ;-)

      Usuń
    3. Strony "G" nie znam. Znam tylko klasycznie NWSE. Czytałem owszem o punkcie gie, ale to zupełnie inna historia, i na pewno nie na ten blog ;-)

      Usuń
  3. Ten krakowski kościół, o mały włos, a stałby u nasz w Warszawie. I to bez żadnego wywożenia cegieł ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No ba - nie zmieściłby się w tunelu, znaczy - Tunelu. I jeszcze 'zachodziłby na zakrętach', i kto wie, czy nie przyjechałby do stolicy w stanie odmienionym ;-)

      Usuń
    2. Spławiliby go Wisłą.

      Usuń
    3. Na Wiśle też mamy zakręty, o wysokich brzegach nie wspomnę. Ale faktycznie, tak byłoby najłatwiej. Tylko, czy jacyś flisacy jeszcze żyją i działają?

      Usuń
    4. Mogą być i martwi. A pierwszy ostry zakręt to Łuk Siekierkowski - tu już może wypadać z zakrętu.

      Usuń
    5. Martwi nie dadzą rady, to nie film z holyłódź ;-) Po drodze zakrętów faktycznie za wiele nie ma, ale mosty, mielizny i wysepki to w ilościach hurtowych - w końcu Wisła jest mało żeglowna w sensie przemysłowym - dla atrakcji widokowych to może to zresztą i lepiej.

      Usuń
    6. "Noc żywych flisaków" ;-)

      Może i Wisła nie jest żeglowna w sensie przemysłowym, ale być może w sensie kościółkowym jest. Dopóki się z tego nie zrobi przemysłu ;-)

      Usuń
    7. "Spławianie kościołów kanałami żeglownymi" Spółka zuoo. Nawet to nieźle brzmi! ;-)

      Usuń
  4. Odpowiedzi
    1. W sumie też wolę koniec tygodnia niż początek, nawet jeśli akurat u mnie zaczyna się od weekendu ;-)

      Usuń
  5. Ach te schody, ktoś miał pomysł :) Ale wszystko na tak.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Schody na pewno miały jakąś tajemną (dziś) funkcję. Coś jakby z prawej dawna ambona, a z lewej wyjście do nieistniejącej już dziś wieży. Albo też zupełnie coś innego :-)

      Usuń
  6. Dukata za kata...piękne i ciekawe kadry. Takie niby oczywiste a zawsze interesujące. Podziwiam i pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Za kata podziękuję, za to za pozdrowienia również :-)

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...