środa, 21 października 2015

Krajowe budownictwo sakralne

Pod tym szumnym tytułem (nadchodzące wybory wszystko wyolbrzymiają, to co se bende żałować!) kryje się uprawiany przeze mnie 'od zawsze' cykl kościółkowy z różnych stron kraju. A czasem nawet stron świata, ale dziś, zgodnie z moją obietnicą wyborczą, bo tytuł też jest przecież jakimś wyborem, a ja obietnic dotrzymuję, będą tylko te krajowe, przeważnie oczywiście katolickie, choć nie tylko.

Jak zwykle jadę chronologicznie, co w tym wypadku oznacza najpierw odwiedziny mazowieckie, podstołeczne, a konkretnie z Cegłowa, gdzie odwiedzimy znany nam z wcześniejszych wpisów późnomazowieckogotycki kościół św. św. Jana i Andrzeja wraz z dzwonnicą...



...to były zdjęcia niemal dokładnie sprzed roku, stąd też kolorystyka dopasowana do aktualnej pory.

Tymczasem, w czerwcu roku bieżącego bylim krótko na Mazurach - w okolicach pól Grunwaldzkich znajdywa się miasteczkowioska pt. Dąbrówno (ex-Gilgenburg), z pokazywanym już onegdaj kościołem ewangelicko-metodystycznym z pierwszej połowy XVII oraz fragmentem murów miejskich z dzwonnicobasztą...



...proszę o wybaczkę za powyższe zdjęcia - to komórka, stąd przeciętna jakość i flary prosto z nieba.

Natenczas Wolski przeniesie nas dla odmiany na południe naszego pięknego kraju, gdzie zobaczymy kolejno: Skoczów, i tutejszy barockowoklasycystyczny kościół śś. Piotra i Pawła, wraz z plebanią i jej płaskąrzeźbą...



...piękny drewniak pw. Podwyższenia Krzyża Pańskiego (obecnie) w Kaczycach...



...Jaworze, nieopodal Bielska-Białej, gdzie powitał nas kościół ewangelicko-augsburski, zbudowany w końcówce XVIII w., a przebudowany w stylu neoklasycystycznym w początkach wieku XX...



...uspokajam ewentualnie zaniepokojonych dwugłowoorłym herbem - to plakieta flandryjskiej rodziny Saint-Genois d'Anneaucourt, jak głosi wieść gminna.

I w końcu lądujemy w Bielsku-Białej - w dzisiejszym odcinku reprezentuje ją monumentalna katedra św. Mikołaja...



...i jej wieża, widziana z daleka...


Teraz zmiana regionów, czyli udajemy się do kolebki naszej państwowości, przynajmniej według tego, czego mnie w szkole uczyli, znaczy do Kalisza i tutejszego kościoła św. Stanisława Biskupa Męczennika (OO Franciszkanów), który wystąpi w aż czterech odsłonach - najpierw od strony (umownie) rynku...



...a następnie - od strony ul. Kazimierzowskiej i rzeki Prosnej (o ile tak się ją odmienia)...



...na koniec zostawiłem koloroworadosne wnętrza - a dokładniej ołtarz i organy - z konkatedry św. Stanisława Biskupa w Ostrowie Wielkopolskim, które przypomniały mi inny neogotyk - z Dąbrowy Górniczej...



...zdjęcia niestety z ręki, więc szumi dokoła koma i chroma - pardąsik!

Bywajcie cali i zdrowi, i do zobaczenia w "nowej" Polsce po wyborach!

32 komentarze:

  1. o, cholera,
    do Kalisza
    to ja się od dawna
    wybieram.
    i to nie są wyborcze obietnice,
    jak szanuję Małysza
    i Kubicę.
    choć nie widziałem żadnego
    ani tego, ani tego.
    bo telewizja mi niestrawna.
    cześć!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Małysza i Kubicę owszem widziałem w telewizorni będąc gościnnie, i w domowych pieleszach w telewizorze komputerowym. Zdolne chłopaki!
      Kalisz odwiedzić mus i szlus.

      Usuń
  2. Na szczęście jest to stare budownictwo sakralne. Większość nowego powoduje utratę wzroku i/lub myśli samobójcze. A propos, Bajm wydaje koncertowe CD/DVD, rozumiem że prezenty gwiazdkowe już zaklepane?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na nowym budownictwie jakimkolwiek, cywilnym czy sakralnym, nie znam się wcale, na starym też może niespecjalnie, ale wiem co mi się widzi - a jak mi się widzi, to fotografuję, a jak nie, to nie. Taką wolność wyboru uprawiam!
      Jest też parę w miarę nowych rzeczy, choć faktycznie w tym odcinku niekoniecznie wystąpiły - najnowsze są mniej-więcej w wieku moich śp. babć i dziadków, czyli wedle setki.

      A propos proposa - Bajm nie jest z mojej bajki, niemniej jednak podobnie jak Eleni czy Kombi szacunek za staż pracy, zacny głos, a także zgrabność kompozycji do nich posiadam, niezależnie od ton obciachu który za sobą ciągną. Ale ja obciach, landszaft i kicz zwyczajnie lubię.

      Usuń
    2. Mnie chodziło o "nowe" czyli po 1945 - osiedlowa architektura kościelna, zwłaszcza od lat 70 i dalej, jest jakaś taka, yyy.

      A propos aproposa - mnie się wydaje, że oni to specjalnie wydają na Halloween.

      Usuń
    3. Bardzo możebne, choć podejrzewam że i coś z lat współczesnych/współcześniejszych znajdzie się godnego zobaczenia.

      A propos proposa aproposa - osobiście wolę Halloween jako kapelę okolicznościową oczywiście ;-)

      Usuń
  3. O, płaskorzeźba przecudo. Katedra w BB zupełnie nie mój typ:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niee? A taka fajna jest, rakietowa, drapaczochmurna, przełomowowiekowa, człowiek-rytm-maszyna! Mieszkałbym, gdyby była blokiem-kamienicą :-)

      Usuń
    2. Mnie to ona przypomina raczej PKiN przez przymrużone oczy.

      Usuń
    3. I susznie, boć to przecież był wzór dla projektantów PeKiNu ;-)

      Usuń
  4. Chyba jednak "Prosny".

    I choćby po to możnaby pojechać do Kalisza, aby spytać tambylców o uzus.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Taa, pewnie - jedź do Tych i zapytaj jak się odmienia - nikt nie powie inaczej niż "Tychów". Seems legit!
      PS. Dla mnie się odmienia tak samo, jak "prosta", stąd "prostej", ale może i poprawnie jest "prosty", jak krosta-krosty ;-)

      Usuń
    2. "Jak dobrze jest wiosną podumać nad Prosną..." - że trzeci raz zacytuję KSP.
      choć to sprawy gramatycznej nie rozwiązuje, aczkolwiek dla mnie jest dość jasne, że "od Prosny",

      Usuń
    3. Głos przyjęty, choć temat nierozstrzygnięty. Ciekawe, co na to pan profesor Miodek - profesorze?

      Usuń
    4. Tychowianie / tyszanie mają mówić: "Jestem z Tych"?

      Jak to brzmi? ;-)

      Usuń
    5. No to Tychowianie czy tyszanie?

      Usuń
    6. Rzekł Warszawianin do warszawiaka ;)

      Usuń
    7. Dobrze, że przynajmniej nie jesteśmy koninianinami ;-)

      Usuń
    8. Albo NowoMiastoNadPiliczanami ;-)

      Usuń
    9. O, Toto? Znam, niezły band!

      Usuń
  5. Miły to odcinek i kilka wręcz bliskich sercu kościółków się w nim znalazło. Ten kościół z Ostrowa, widoczny tu tylko od wewnątrz, jest architektonicznie prześwietny, niestety wnętrze, jak często bywa ze stylami neo, nie dorównuje zewnętrzu, a dotyczy to zwłaszcza malowanek.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To się cieszę, bo kościółki oglądać i zwiedzać lubię 'od zawsze'. Akurat ten z Ostrowa spodobał mi się i zewnętrznie (obrazek kiedyś też będzie, choć akurat był w rusztowaniach) i wewnętrznie. Ba, będą jeszcze dwa inne ostrowskie kościoły, tudzież coś z okolic. Ale to za czas jakiś, bliżej nieokreślony :-)

      Usuń
  6. Ciekawa ta katedra w Bielsku Bialej, taka do niczego nie podobna, nie zeby brzydka, ale ja czegos podobnego nigdy nie widzialam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie się też bardzo podoba, a widziałem coś podobnego, choć przeskalowanego ostatnio w stolicy, pod zmyłkową nazwą Pałacu Kultury i Nauki ;-)

      Usuń
    2. Tez mi Palac Kultury przewinal sie przez glowe :)

      Usuń
    3. Kto wie, czy architekci PKiNu się nie wzorowali m.in. na tej katedrze ;-)

      Usuń
  7. Z sakralnością w takim wydaniu mi ostatnio nie do twarzy, ale chociaż Dąbrówno znam z autopsji, to już coś :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sakralność tego co na obrazkach można wziąć w nawias albo cudzysłów oczywiście - chodzi wyłącznie o przeznaczenie, bo przecież mury/deski same z siebie święte nie są. Chyba.

      Usuń
  8. Ten drewniany to jak najbardziej. Chętnie odwiedzam takie kościółki.
    O.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W drewniaku akurat przygotowywali się do ślubu, więc wykorzystaliśmy okazję do wbicia do środka :-)

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...