piątek, 27 marca 2015

Tydzień 13/2015

Numerek trzynasty w tytule, więc kto przesądny niech spluwa przez lewe ramię na czarnego kota pod drabiną. Ja akurat przesądny nie jestem, numer trzynaście lubię (jak każden inny), znakiem tego zapodam przegląd tygodnia pod tym numerem właśnie.

Zacznę od początku, czyli landszaft numero uno - jest to kościół, który jest i nie jest kościołem zarazem...


...jest, bo wygląda na kościół, i od XIII do XIX wieku nim był, a nie jest, bo jak w XIX wieku zamienili go na magazyn, to już tak zasadniczo, choć z przerwami, zostało. Aha - mowa o kościele pw. Świętego Ducha w Chełmnie, gdzie jak może któś pamięta, kościołów faktycznie jest zatrzęsienie ;-)

Dla odmiany, robimy skok na południe naszego pięknego kraju, trzymając się kurczowo Wisły, bo tam, w mieście Kraka, czeka kolejny landszaft, tym razem o zachodzie słońca...


...za jelenia na rykowisku musi wystarczyć auto, przejeżdżające akuratnie mostem Marszałka Piłsudskiego.

W poniedziałek odwiedziłem naszą stołeczną Pragę kochaną, a konkretnie Teatr Baj, mieszczący się w dawnym Gmachu Wychowawczym Michała Bergsona...


...przy okazji - ostatnio usłyszałem, że ponoć tylko w Warszawie mówi się "czeska Praga", bo dla nie-warszawiaków Praga zawsze oznacza tę czeską, a nie stołeczną. Prawda to-li? Ktoś coś wie? Robił badania? Studia? Dyplomy? Doktoraty?

We wtorek wypadło mi wpaść do Berlina...


...gdzie przy Ebertstraße (wzdłuż ex-muru berlińskiego) stoi sobie aligancki budynek Otto Bock Science Center.

Jeśli mówimy o środzie, to Natenczas Wojski był w Bratysławie, i to dwóch osobach...


...obie niestety ukryły swój uśmiech przed moim obiektywnym obiektywem. Pech!

Na koniec zaś przeglądu minionego tygodnia coś z czwartku dla Państwa - skoro zaczynałem landszaftem, to i landszaftem skończę, także kościelnym, tyle że przygaszonym deczko...


...to jest XII wieczny kościół św. Mikołaja niedaleko miejscowości Zaton, a to z kolei niedaleko Zadaru (Chorwacja oczywiście). Gorąco było!

A co będzie w przyszłym tygodniu, mógłby zapytać dociekliwy blogowidz? No cóż, kolego dociekliwy - to samo, tylko nie tak samo. Zapewne znowu ta Chorwacja, a ponadto Wiedeń, Brodnica, Chełmno, Kraków, Berlin. I jeszcze - wiadoma rzecz - stolica! A zresztą, może coś zamieszam?

PS. Oczywista ten przegląd to tylko reprezentatywna wrzuta tego, co zapodałem na Pina. Zapraszam!

piątek, 20 marca 2015

Tydzień 12/2015

Czyli pierwszy z zapowiadanych przeglądów tygodniowych, albo inaczej - kilka ze zdjęć, które w ostatnim tygodniu zasiliły "mojego" Pinteresta...

Tramwaj z Ochoty

Osiedle z okolic Potsdamer Platz w Berlinie

Figurka z centrum Bratysławy

Fragment mariny w Zadarze na Chorwacji

Wieża katedry Wniebowzięcia NMP w Puli (Poli) na Chorwacji

Wejście do WKO (Austriacka Izba Handlowa) w Wiedniu

Boczny ołtarz kościoła św. Katarzyny w Brodnicy

No i jak tam w takiej wersji bez gadania? ;-)

czwartek, 12 marca 2015

Never say never (again?!)

Tytułem krótkiego wyjaśnienia - pogłoski o mojej śmierci są zdecydowanie przesadzone.

Tytułem krótkiego rozwinięcia - po raz drugi mam rozbrat z blogspotem - uważam osobiście, że ta formuła komunikacyjno-społecznościowa się wypaliła - oczywiście mówię to wyłącznie ze swojego punktu widzenia. Ponieważ jednak nie udaję się (póki co!) w miejsce odosobnienia, zapas prądu i internetu jeszcze posiadam, a zdjęć robić nie przestaję, to kontynuuję tę zabawę w prostszych formach.

Zasadniczo umieszczam się w dwóch serwisach wspomnianych na górnej belce niniejszego blogaska - pintereście i instagramie. Zapewne raz na jakiś czas coś wrzucę i tutaj, ale z całą pewnością będzie to nieregularnik idący w zawody z nieregularnikowymi blogami niektórych Szanownych Koleżanek i Kolegów (you know who you are! ;-)

Na zakończenie parę zdjęć (na zachętę, hiehie ;-) wrzuconych ostatnio przeze mnie osobiście na pinteresta. Lokalizacje do odgadnięcia, bo łatwizna...






...bawcie się dobrze! :-)


Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...